W polskim systemie prawnym można wskazać dwie sytuacje, w których byłemu małżonkowi przysługują alimenty.

Pierwsza została uregulowana w art. 60 k.r.io., który stanowi, że :” § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.” Jest to pierwszy przypadek.

Częstym pytaniem jest co to znaczy niedostatek? Zostało to trafnie wskazane w komentarzu do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pod reg. J. Ignaczewskiego: „ stan niedostatku zachodzi już wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych, pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb”, w tym również potrzeby do wypoczynku. W w/w komentarzu zostało również słusznie wskazane, że: „stan niedostatku musi być niezawiniony, tzn. że roszczenie nie przysługuje osobie, która mając możliwości zarobkowe, nie podejmuje pracy z własnej woli lub nie czerpie dochodów ze swego majątku”.

Zgodnie ze stanowiskiem SN (wyr. SN z 7.9.2000 r., I CKN 872/00: „w niedostatku znajduje się ten, kto nie może własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części; a usprawiedliwione potrzeby te takie, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowania, odpowiednie do jego stanu zdrowia i wieku”.

Natomiast druga sytuacja została określona przez ustawodawcę w art. 60 § 2, zgodnie z którym: „Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. W doktrynie określa się przedmiotową instytucję jako poszerzony obowiązek alimentacyjny.

W/w przepis prawa stanowi, że sytuacja materialna małżonka niewinnego w stosunku do małżonka wyłącznie winnego powinna być porównywalna, w prawie jest to określone jako zasada równej stopy. Trafnie określił to J. Ignaczewski w komentarzu do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w którym zostało napisane, że: „zakres poszerzonego obowiązku alimentacyjnego jest uzależniony od wyniku porównania sytuacji w jakiej małżonek niewinny znajduje się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo. (…) zakres poszerzonego obowiązku alimentacyjnego mieści się w granicach od stanu niedostatku do zasady równej stopy życiowej.”

W tym miejscu należy wskazać, co trafnie zostało napisane w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1998 roku, w sprawie o sygn. akt: I CKN 498/97, że: „przy ocenie „pogorszenia”, czyli przy porównywaniu – położenia materialnego współmałżonka niewinnego przed rozwodem z położeniem po rozwodzie – sąd powinien brać pod uwagę tę sytuację materialną, jaką małżonek niewinny w czasie trwania małżeństwa powinien był mieć zgodnie z przepisami (art. 23 i 27 KRO), a nie tę, jaką faktycznie miał w następstwie nieprawidłowego i niewłaściwego postępowania współmałżonka, który np. ograniczał swoje realne możliwości zarobkowe albo skąpił środków na zaspokojenie potrzeb rodziny”.

 Wymaga podkreślenia, że świadczeń alimentacyjnych nie może żądać małżonek uznany za wyłącznie winnego, dlatego jeżeli istnieją przesłanki orzeczenia o winie, warto zdecydować się na taki sposób zakończenia związku małżeńskiego. Nawet pomimo okoliczności faktycznej, że sprawa rozwodowa będzie trwała dłużej, niż ma to miejsce w przypadku rozwodu bez orzekania o winie.

Podkreślenia również wymaga, że zgodnie z dyspozycją art. 60 § 3 „Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

Jednak należy zwrócić uwagę na okoliczność, że zawarcie ślubu kościelnego nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego.

W tym miejscu należy wskazać typowe sytuacje, w których zostanie przedłużony termin 5-letni. Trafnie zostało to określone w komentarzu do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pod red. J. Ignaczewskiego, że: dorozumiane przedłużenie obowiązku alimentacyjnego ma miejsce w następujących sytuacjach:

„1) fakt biernego zachowania się zobowiązanego, polegający na nieprzeciwstawieniu się dalszemu płaceniu zasądzonych w wyroku rozwodowym alimentów po upływie lat 5, nie może być potraktowany jako dorozumiane oświadczenie woli przedłużenia obowiązku alimentacyjnego poza okres 5-letni;
2) żądanie rozwiedzionego małżonka podwyższenia alimentów, zgłoszone po upływie 5-letniego okresu przewidzianego w art. 60 § 3 KRO, mieści w sobie implicite również żądanie przedłużenia tego terminu”.

 W obu przypadkach (zwykłego i rozszerzonego obowiązku alimentacyjnego) wysokość świadczeń alimentacyjnych wyznaczają majątkowe i zarobkowe możliwości zarobkowe zobowiązanego. W tym miejscu należy podkreślić, że nie oznacza to ile ktoś zarabia, ale jakie ma możliwości zarobkowe.

 Należy również wskazać, co trafnie napisano w komentarzu do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pod reg. J. Ignaczewskiego, że:

1) świadczenia alimentacyjne między rozwiedzionymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania i trwają mimo rozwodu, aczkolwiek w postaci zmodyfikowanej;
2) za obiektywną okoliczność uniemożliwiającą uzyskanie świadczeń emerytalno-rentowych należy m.in. uznać uzgodnioną przez małżonków lub wywołaną życiową koniecznością rezygnację jednego z nich z zarobkowania ze względu na wychowanie małoletnich dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego;

3) obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu małżeństwa wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka (art. 130 KRO). Z tych względów pomoc krewnych z zasady nie wyłącza możliwości przedłużenia obowiązku alimentacyjnego po myśli art. 60 § 3 KRO”.

Rozwód a alimenty dla małżonka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *