Rozwód z orzekaniem o winie, co oczywiste, jest dużo bardziej wymagający, dłuższy i skomplikowany, a małżonkowie, którzy właśnie w taki sposób chcą zakończyć swoje małżeństwo, muszą się na taki rozwód przygotować. Przypisanie winy w rozkładzie pożycia wymaga bowiem udowodnienia owej winy w toku procesu, podczas postępowania rozwodowego każdy z małżonków przedkłada więc dowody świadczące o winie współmałżonka w rozpadzie małżeństwa, gdyż jest to konieczne, aby uzyskać wyrok rozwodowy z winy drugiej strony.

Dość powszechne zatem jest, i nie wywołuje już to większego zdziwienia, że w trakcie procesu rozwodowego zdrada udowadniana jest na różne sposoby, np. poprzez zeznania świadków, billingi telefoniczne, wydruk wymienianej korespondencji, a także przez zdjęcia współmałżonka z kochankiem, których pozyskanie coraz częściej zlecane jest agencjom detektywistycznym. Można by więc powiedzieć, że podczas rozwodu wszystkie chwyty są dozwolone, czy jednakże aby na pewno? Pamiętać bowiem należy, że w tym przypadku cel nie uświęca środków, a niektóre zachowania mogą narazić małżonka na odpowiedzialność karną.

Zgodnie z regulacjami Kodeksu karnego, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tej samej karze podlega również osoba, która w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniona, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem i która ujawnia tak uzyskaną informację innej osobie.

Co jednakże zacytowany przepis ma wspólnego z postępowaniem rozwodowym? Otóż to, że na jego podstawie odpowiedzialność karną może ponieść małżonek, który założył współmałżonkowi podsłuch, aby w ten sposób dowieść jego zdrady. Sytuacja może początkowo wydawać się nieco absurdalna, wywołująca uśmiech na twarzy, jednakże biorąc pod uwagę literalne brzmienie przytoczonego przepisu, stanowisko takie jest jak najbardziej uzasadnione i co najistotniejsze, podziela je również sąd.

W wyroku z dnia 7 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, IV Wydział Karny, sygn. akt: IV K 682/14, stwierdził bowiem, iż czyn, polegający na nagrywaniu współmałżonka w użytkowanym przez niego samochodzie oraz w mieszkaniu przy pomocy urządzenia podsłuchowego, a konkretnie dyktafonu, w sytuacji, gdy w sposób niejawny, został on tam ukryty, aby w ten sposób dokonać nagrań rozmów małżonka, m.in. z kochanką, stanowi przestępstwo.

W przytoczonej sprawie sąd co prawda wydał łagodny wyrok, gdyż ze względu na nieznaczną winę oraz niską społeczną szkodliwość czynu, warunkowo umorzył postępowanie wobec oskarżonej, istotne jednakże jest to, że zachowanie jakiego dopuściła się małżonka, a więc fakt, że założyła podsłuch u męża po to, aby wykazać jego winę w postępowaniu rozwodowym, został uznany za przestępstwo. Sąd w uzasadnieniu przytoczonego wyroku wskazał jednocześnie, iż zbieranie i utrwalanie dowodów na potrzeby postępowania rozwodowego w opisany powyżej sposób nie powinno mieć miejsca, lecz małżonka powinna powierzyć zbieranie dowodów profesjonaliście, który działałby na podstawie i w graniach określonych prawem.

Gromadząc więc dowody na postępowanie rozwodowe pamiętać należy, aby nie robić tego w sposób bezprawny, za wszelką cenę, lecz żeby działać w granicach prawem dozwolonych, gdyż można się narazić na odpowiedzialność karną. Radość z wygranego procesu rozwodowego może bowiem zostać przerwana skazaniem za przestępstwo przez sąd karny.

Posługując się w postępowaniu rozwodowym nielegalnie zdobytymi dowodami należy więc liczyć się z ewentualną karą, warto jednakże wiedzieć, że nie jest to odpowiedzialność automatyczna, a więc nie jest tak, że gdy tylko w sądzie cywilnym takie dowody się pojawią to sąd zawiadamia prokuraturę i jest wszczynane postępowanie karne. Przestępstwo nielegalnego uzyskania informacji jest bowiem przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego, a więc żeby organy ścigania podjęły działania, osoba pokrzywdzona, czyli w tym wypadku współmałżonek, musi złożyć wniosek o ściganie osoby, która czynu przestępnego się dopuściła, w przypadku mocno skonfliktowanych małżonków zwykle jednak nie istnieją opory, aby taki wniosek małżonek złożył.

Podsłuchiwanie rozmów z kochanką to przestępstwo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *