Nie każde małżeństwo, które podjęło decyzję o rozstaniu, ma możliwość zamieszkania oddzielnie i także nie rzadko, również po orzeczeniu rozwodu, małżonkowie jeszcze przez jakiś czas dzielą wspólne lokum. Wspólne zamieszkiwanie skonfliktowanych małżonków zwykle prowadzi jednak do kolejnych kłótni i nieporozumień, czasem jednakże awantury te wywoływane są z premedytacją, a także pojawiają się bezpodstawne oskarżenia o przemoc, co ma zapewnić „pokrzywdzonemu” małżonkowi przychylność sądu podczas procesu rozwodowego, a także może doprowadzić do orzeczenia przez sąd w wyroku rozwodowym eksmisji współmałżonka.

Wobec wskazanego zachowania małżonka nie można zatem w żadnym wypadku pozostać biernym, w końcu oskarżenie o stosowanie przemocy nie jest błahą sprawą i może przysporzyć wielu nieprzyjemności, podjęcie odpowiednich kroków jest więc niezbędne.

Wszczynanie przez żonę awantur oraz oskarżanie męża o stosowanie przemocy nie jest niczym innym jak właśnie stosowaniem przez współmałżonkę przemocy domowej, dlatego warto gromadzić dowody świadczące o tym, że to mąż, a nie żona jest ofiarą. W przypadku, gdy żona po raz kolejny próbuje rozpocząć kłótnię przede wszystkim nie można dać się sprowokować, zaś jej sposób zachowania można zarejestrować poprzez ukrytą kamerę lub włączony dyktafon, w ten sposób pozyskane dowody mogą bowiem być bardzo przydatne nie tylko podczas postępowania rozwodowego, żeby przekonać sąd, że orzeczenie eksmisji nie jest zasadne, lecz również w razie ewentualnego postępowania karnego o stosowanie przemocy, zainicjowanego przez żonę.

Gdy jednak sytuacji nie uda się opanować na wczesnym etapie, wówczas wezwać należy policję, zanim zrobi to żona, gdyż jej wersja wydarzeń z całą pewnością będzie różnić się od prawdziwych faktów. Istotne jest, że w sytuacji, gdy to żona atakuje męża, a więc np. uderza go, popycha, wulgarnie się do niego odnosi, wezwanie policji skutkować będzie rozpoczęciem procedury i wypełnieniem tzw. Niebieskiej Karty i nie ma tutaj nic do rzeczy fakt, że np. wcześniej Niebieską Kartę żona założyła mężowi, który rzekomo dopuszczał się wobec niej przemocy.

Obecnie obowiązujące przepisy nie przewidują bowiem wykluczenia zastosowania procedury Niebieskiej Karty wobec osób, które same były sprawcami i którym „założono Niebieską Kartę jako sprawcom”, wystarczy bowiem, aby ziściły się przesłanki zawarte w przepisach.

W sytuacji, gdy oskarżenia wysuwane przez żonę o stosowanie przemocy przez męża są tak daleko idące, że wszczęte zostało przeciwko niemu postępowanie karne, wówczas należy wykazać, że do przemocy w ogóle nie dochodziło. Przydatne w takim przypadku mogą więc być nagrania awantur wywoływanych przez żonę, o których wspomniano powyżej, jak również dowody z zeznań świadków, czy przeprowadzonej obdukcji, jeśli to wobec męża stosowana była przemoc fizyczna.

Również okoliczność, że to mąż kilkukrotnie wzywał policję do awantur inicjowanych przez współmałżonkę oraz założenie Niebieskiej Karty w której sprawcą przemocy została wskazana żona, będzie przemawiało na korzyść męża. Gdy mężowi uda się wybronić przed nieprawdziwymi oskarżeniami, wówczas może on rozważyć zawiadomienie organów ścigania o popełnieniu przez żonę przestępstwa fałszywego oskarżenia, zniesławienia bądź znieważenia.

Wszczynanie awantur i oskarżanie męża o przemoc podczas toczącego się procesu rozwodowego może być spowodowane również chęcią uzyskania przez żonę rozwodu z wyłącznej winy męża, w takim więc przypadku należy w procesie wskazać na dwie kwestie. Otóż, w pierwszej kolejności wykazać należy, iż rzekome stosowanie przemocy przez męża nie stanowiło bezpośredniej przyczyny rozpadu małżeństwa, gdyż pożycie ustało na skutek innych okoliczności, np. wcześniejszej zdrady żony, jak również należy przedstawić dowody, iż do przemocy ze strony męża w ogóle nie dochodziło i nie dochodzi.

Udowodnienie ostatniej kwestii jest bardzo istotne, gdyż nawet jeżeli sąd uzna, że mąż nie jest wyłącznie winny rozkładowi pożycia małżonków, to jednakże jeśli dojdzie do przekonania, iż swym rażąco nagannym postępowaniem mąż uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, wówczas może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Jak wynika z powyższego, fałszywe oskarżenia wysuwane wobec męża dotyczące stosowania przez niego przemocy mogą mieć dla niego bardzo dotkliwe konsekwencje, dlatego niezbędne jest podjęcie odpowiednich kroków by bezpodstawne oskarżenia obalić, najlepiej w jak najszybszym czasie.

Jesteś ofiarą przemocy domowej, masz problem zbliżony do opisanego powyżej – kancelaria adwokacka adwokat Jacek Sosnowski świadczy profesjonalną pomoc ofiarą przemocy domowej  – KONTAKT

 

Podczas rozwodu żona wszczyna awantury i oskarża męża o przemoc – jak się bronić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *