Kwestia nowoczesnych środków dowodowych pośród których znajdują się nagrania jest kwestią sporną zarówno w nauce prawnej, etyce, a także orzecznictwie sądów. Dlaczego?
Zasadniczym problemem podkreślanym przez przeciwników dopuszczania takich dowodów (zwłaszcza nagrań) są kwestie naruszania konstytucyjnych praw i wolności (takich jak np. konstytucyjna zasada swobody i ochrony komunikowania się zawarta w art. 49 Konstytucji RP), naruszanie dóbr osobistych w postaci choćby szeroko pojmowanej wolności, wizerunku, czy godności, poza tym podnoszone są zarzuty modyfikacji materiału dowodowego (i w związku z tym możliwości wpływania na długość i koszty postępowania, bowiem sąd powinien badać prawdziwość nagrań).

Jak już zaznaczono, sądy na to zagadnienie patrzą niejednakowo

  • negatywny stosunek do nagrań przedstawiają m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10 stycznia 2008 r., I Aca 1057/07, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 r., IV CKN 94/01
  • umiarkowane przyzwolenie (po spełnieniu szeregu warunków m.in. braku naruszeń konstytucyjnych wolności zawartych w art. 49 i 45 Konstytucji) wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku (wyrok z dnia 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11)
  • zwolennikiem tego typu jest Sąd Najwyższy, czego dowód dał w wyroku z dnia 25 kwietnia 2003 r.,IV CKN 94/01. Wskazał w nim, że w sprawach o rozwód gdy chcemy wykazać jak strony się do siebie odnoszą to można taki dowód przeprowadzać.

Ciekawą tezę wysunął także Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 28 marca 2013r., I Aca 30/13, co prawda w sprawie kontraktowej, a nie rozwodowej, jednak moim zdaniem można to potraktować analogicznie. Sąd Apelacyjny oczywiście nie kwestionuje, że należy mieć na uwadze konstytucyjne prawa i wolności takie jak prawo do swobody wypowiedzi, tajemnicy rozmowy oraz prywatność, ale w przypadku, gdy treść zapisu rozmów nie była kwestionowana, a utrwalenie rozmów było dokonane jedynie w celu ochrony uzasadnionego interesu, przy czym rozmówca miał możliwość swobodnego wypowiedzenia, to mimo że nagrania te zostały poczynione bez zgody i wiedzy powoda to są one dopuszczalne.

Tak naprawdę wszystko pozostaje w gestii sędziego, bowiem to od przewodniczącego zależy czy dany dowód zostanie dopuszczony czy też nie. W razie niekorzystnego wyroku zawsze można powołać się na okoliczność niedopuszczenia tego dowodu w postępowaniu apelacyjnym.

W kwestiach formalnych należy także pamiętać, że do każdego nagrania (złożonego do sądu w formie zdigitalizowanej, czyli np. na płycie CD, DVD) należy przedłożyć także transkrypcję wspomnianego nagrania.

Jak w inny sposób można przeprowadzić dowód, aby treść nagrania została uznana za dowód?
Należy na ten cel dokonać tezy dowodowej z dowodu z przesłuchania strony. Bardziej jednak obiektywne zdaje się powołanie świadka, który słyszał nagranie lub treść wypowiedzi nagrywanej.

Czy nagranie może być dowodem w sprawie o rozwód?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *