Proces rozwodowy nie rzadko przypomina prawdziwe pole bitwy, gdzie wszystkie chwyty są dozwolone i gdzie przetrwa tylko najsilniejszy. Na sali sądowej do rozlewu krwi oczywiście nie dochodzi, jednakże nie sposób nie zauważyć, że postępowanie rozwodowe jest nie tylko niezwykle stresujące dla rozwodzących się małżonków przez sam fakt i konieczność pójścia do sądu, gdzie poruszane będą najbardziej intymne chwile z życia małżonków, lecz również dlatego, że w przypadku rozwodu w który ma zostać ustalona wina w rozkładzie pożycia, konieczne jest, aby owa wina została wykazana, gdyż twierdzenia nie poparte żadnymi dowodami nie przyniosą oczekiwanego rezultatu.

Oczywiście ciężko jest oczekiwać, że współmałżonek na zarzut zdrady ukorzy się i pokornie wszystko potwierdzi, przyjmując tym samym na siebie winę za rozpad małżeństwa, dlatego, aby rozwód został orzeczony z winy współmałżonka należy w sądzie przedstawić odpowiednie dowody.

Zgodnie z regulacjami Kodeksu postępowania cywilnego dotyczącymi postępowania dowodowego, przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, zaś sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ciężar dowodu obciąża z kolei tę stronę, która z podnoszonych faktów wywodzi skutki prawne, jeśli więc żona twierdzi, iż do rozpadu małżeństwa doszło na skutek nawiązania przez męża romansu, to odpowiednimi dowodami ową zdradę należy udowodnić, tak samo jak fakt, że ten czyn współmałżonka doprowadził do zerwania więzi małżeńskich.

Wykazanie zdrady podczas postępowania rozwodowego najczęściej następuje poprzez przedłożenie jednoznacznych zdjęć współmałżonka z nowym partnerem, jednakże nie rzadko na dowód powoływane są nagrania rozmów małżonka z kochankiem, czy wydruki wiadomości wymienianych za pośrednictwem maila bądź portali społecznościowych. Wskazane dowody zwykle jednak nie są uzyskane zgodnie z prawem, ciężko bowiem wyobrazić sobie sytuację, że przed przeglądnięciem maila czy facebooka małżonka współmałżonek uzyska jego zgodę na tę czynność, nie oznacza to jednakże, że tak pozyskany dowód nie będzie mieć wartości w postępowaniu rozwodowym.

Regulacje Kodeksu postępowania cywilnego nie zawierają bowiem przepisu, który kazałby sądowi pominąć dowód uzyskany niezgodnie z prawem, nie ma bowiem zastosowania zasada „owoców zatrutego drzewa”, która nie pozwala oprzeć wyroku na dowodach zdobytych w sposób bezprawny.

Dowód w postaci nagrań czy wyciągu z korespondencji może więc być wartościowy w postępowaniu rozwodowym, w szczególności wówczas, gdy w inny sposób zdrady wykazać nie można. Powyższe twierdzenie potwierdzone zostało również w judykaturze, m.in. w wyroku Sądu Najwyższego- Izba Cywilna z dnia 25 kwietnia 2003 r., sygn. akt: IV CKN 94/01, w którym Sąd uznał, iż „że nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji kwestionowanego przez pozwaną dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców”.

Fakt, że dowód pozyskany w sposób bezprawny został następnie wykorzystany w postępowaniu rozwodowym i przesądził o treści wyroku rozwodowego nie oznacza jednakże, że bezprawność uzyskania takiego dowodu została w ten sposób uchylona, a więc małżonek, który takim dowodem się posłużył musi pamiętać, że w ten może narazić się nie tylko na odpowiedzialność cywilną, lecz także na odpowiedzialność karną.

Zgodnie bowiem z regulacjami Kodeksu cywilnego, dobra osobiste człowieka do których zaliczana jest m.in. tajemnica korespondencji, podlegają ochronie prawa cywilnego, ta więc ten czyje prawo zostało naruszone może żądać zaniechania tego działania, a także może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Z kolei na gruncie przepisów Kodeksu karnego, grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 podlega ten kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie.

Decydując się na powołanie w toku procesu rozwodowego dowodów, które nie zostały zdobyte w sposób legalny, warto więc mieć na uwadze powyższe regulacje i ewentualne negatywne konsekwencje takiego działania.

Bezprawnie uzyskane dowody zdrady z podsłuchów oraz facebooka – pomogą czy zaszkodzą przy rozwodzie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *